niedziela, 9 stycznia 2011

Sny o znajomych i byłych przyjaciołach...

Tak samo jak wczoraj śnili się dawni przyjaciele i znajome osoby. Dziś cały sen był poświęcony mojej przyjaciółce Dominice którą znałem od 5 roku życia i z którą przyjaźń urwała się mniej więcej w klasie maturalnej. Jakieś 12-13 lat znajomości i przebywania razem dzień w dzień po X godziń oraz wakacji u niej w domu. Owa przyjaźń się skończyła wraz z przypływem jej nowej pasji - psychologii. Zaczęła mi mówić co powinienem robić czego nie, co we mnie złe a co dobre, oczywiście tych złych rzeczy było więcej. Ci którzy są zagłębieni w temacie to się może skapną... Kiedy powiedziała,że o siebie nie dbam, przegięła pała i sam sie od niej oddaliłem. Nie potrzebowałem pseudo psycholożki ani cioci dobra rada tylko przyjaciółki która z dnia na dzień sie nade mną wywyższała. W każdym bądź razie pewnie bym na nią skoczył z radości gdybym mógł być kimś bliskim dla niej znowu.
Myślałem,że sny ze znajomymi lub ludźmi których mimo wszystko uważam za przyjaciół nie wiem jak oni mnie.... są straszne zawsze sie ich bałem a śnią się czasem bardzo często.
Nie wierze w senniki ale Milena wczoraj napisała,że mam sobie sprawdzić to kukłem z ciekawości. No i niby to oznacza:
Przebywać w towarzystwie wielu przyjaciół - zapowiedź przybycia ludzi, których chętnie widzisz.
W pierwszym śnie było dużo ludzi
Mieć przyjaciela - zdrada tajemnic
Nie wiem jak do tego podejść...mam co zdradzać ale to co mi się śniło to raczej starzy przyjaciele.
Odwiedzić lub spotkać przyjaciela - radość 
No to nawet by mnie ucieszyło :D 
Spotkanie we śnie znanych sobie ludzi, przebywanie z nimi to zwykle dobry znak, który wróży pomyślność w życiu.
Dobre znaki w cenie nie :P
Sen o znajomych młodych wiekiem wróży szczęście i zakończenie sporów w domu.
NIEREALNE KURWA (śnili mi się wszyscy o parę lat wstecz) 


Ogólnie nie wierze w te pierdoły ale jak tak się stanie nie będę obrażony xD

Brak komentarzy: