wtorek, 8 lutego 2011

Praca

Kolejna boska propozycja pracy zapodana przez znajomych. Tylko dlaczego nigdy żadna nie doszła do skutku :O
Kiedyś było jakoś łatwiej dostać pracę, teraz nawet do marketu ciężko. Przy 17% bezrobocia w mieście nie ma się co dziwić.

Czasami żałuję, że rzuciłem poprzednią robotę. Ale dobrze, że jest to spowodowane tylko tym, że teraz nie pracuję. Bo nie ma co żałować.

Mówi się,że najlepiej pracę znajdujesz przez znajomych. Ja mam mało cóż bywa ;< ale jak coś zapodadzą to zawsze jakiś FAKE.

Brak komentarzy: